czwartek, 17 października 2013

Rzecz o pogrzebach + słownik pogrzebowy

Dzisiaj pomyślałam, że napiszę o tym, jak w Niemczech wygląda kultura umierania. Napiszę o tym, co usłyszałam od Niemców. Jest pod tym względem kilka różnic w stosunku do Polski, dlatego uważam że ten temat jest godny poruszenia go na blogu.

Niemców, którzy byli w Polsce na Wszystkich Świętych, zawsze fascynuje oprawa tego święta. Słyszałam wielokrotnie zachwyty nad tym, że cmentarze są wtedy u nas pełne, że groby są ładnie przybrane. Słyszałam też wyrazy zdziwienia tym, że tak trudno jest znaleźć wtedy miejsce parkingowe w pobliżu cmentarza. Niesamowite wrażenie pozostawiają oczywiście cmentarze wieczorem, kiedy są rozświetlone przez palące się znicze. Ogólnie w Niemczech ludzie nie chodzą na cmentarz tak często jak w Polsce.

Mam wrażenie, że Niemcy, którzy wiedzą coś o Polsce, zazdroszczą Polakom tego, że u nas więzy rodzinne nadal są dosyć silne. Przejawia się to również na pogrzebach, kiedy jedzie się nawet na drugi koniec Polski, kiedy umiera ktoś blisko spokrewniony. W Niemczech też tak bywa, ale mam wrażenie, że pogrzeby są bardziej kameralne niż w Polsce. Nie ma gromady wieńców i coraz częściej zwłoki są palone. Kremacja jest tutaj czymś normalnym - nie tylko wśród protestantów, ale i wśród katolików. Niedawno po raz pierwszy byłam na pogrzebie z urną. Było to dla mnie trochę dziwne doświadczenie, ale równocześnie ciekawe. Na pogrzebach praktycznie zawsze stoi w kościele zdjęcie zmarłego.

Oczywiście nie każdy chce, żeby jego zwłoki zostały spalone. W takiej sytuacji idzie się do notariusza i sporządza odpowiednie dokumenty. Tak zrobiła np. moja sąsiadka, która chce mieć gwarancję, że zostanie pochowana w trumnie, a nie w urnie.

Jeszcze jedna uwaga co do nagrobków. Po pierwsze to w Niemczech nie są one tak strojne jak często bywa w Polsce. Coraz częściej słyszy się o sytuacjach, kiedy ludzie życzą sobie, żeby po śmierci na ich nagrobkach nie wyryto ani imienia, ani nazwiska, gdyż wiedzą, że nikt nie będzie potem dbał o te nagrobki. Znam również osoby, które wcześniej określają, w czym chcą zostać pochowane, np. moja znajoma zażyczyła sobie, żeby pochowano ją w dżinsach i swetrze. Stypa odbywa się prawie zawsze. Niedawno byłam na stypie, która odbyła się w hotelu. Było coś do jedzenia (przystawki) i picia (kawa, woda, wino). Wspominaliśmy zmarłą, oglądaliśmy jej zdjęcia. Wspominane były przede wszystkim wesołe wydarzenia z jej udziałem.

Wspomnę jeszcze o nekrologach, które nieco różnią się od polskich. U nas składa się w lokalnych gazetach przede wszystkim kondolencje dla rodziny, czasami nekrologi. W mojej lokalnej niemieckiej gazecie można zauważyć, że zawsze jest informacja o śmierci danej osoby, a następnie informacja, kiedy i gdzie odbywa się pogrzeb. Wynika z tego, że pogrzeb nie jest już kilka dni po śmierci tak jak w Polsce, lecz czeka się ok. 2 tygodnie. Czasami nawet miesiąc. Pod tą informacją najczęściej znajduje się adres, na który można przesłać kondolencje dla rodziny. U góry często można znaleźć cytat np. z Biblii lub ogólnie z literatury. Ostatnio znalazłam np. takie:

Nun ruhe sanft in Gottes Frieden.
Gott lohne dich für deine Müh‘,
ob du auch von uns geschieden,
in unseren Herzen stirbst du nie.

Ich habe den Berg erstiegen, der euch
noch Mühe macht, drum weinet nicht

ihr Lieben, ich habe mein Werk vollbracht. 

Erinnerungen sind kleine Sterne, die tröstend in das Dunkel unserer Trauer leuchten.

Das Ende der Suche wird erst dann erreicht sein, wenn wir die Augen für immer schließen.

Menschenleben sind wie Blätter, die lautlos fallen. Man kann sie nicht aufhalten auf ihrem Weg. 

Mniej więcej 2 tygodnie po pogrzebie w gazecie znajduje się podziękowanie (die Danksagung) dla uczestników pogrzebu i dla wszystkich, którzy złożyli wyrazy współczucia, np.:

Herzlich bedanken wir uns für die große Anteilnahme und die lieben Worte von Pfarrer… zum Tod von…

Herzlichen Dank sagen wir allen, die gemeinsam mit uns von … Abschied nahmen, ihre Anteilnahme in vielfältiger Weise zum Ausdruck brachten und ihn auf seinem letzten Weg begleiteten.


Herzlichen Dank sagen wir allen, die mit uns Abschied nahmen von unserem geliebten Verstorbenen … Für die tröstenden Wort, gesprochen oder geschrieben, für einen Händedruck, wenn Worte fehlten, für die Blumen, Kränze und Geldspenden und die Begleitung auf seinem letzten Weg.


Na koniec trochę słownictwa pogrzebowego:

Allerheiligen – Wszystkich Świętych

Allerseelen – Zaduszki

jemandes (Gen.) gedenken  – składać komuś hołd pamięci

die Anteilnahme – kondolencje

seine Anteilnahme zum Ausdruck bringen – wyrazić kondolencje

mein aufrichtiges Beileid - moje szczere współczucie 

der Nachruf – nekrolog

die Trauer – smutek

die stille Trauer – cichy smutek

die Todesanzeige – nekrolog

die Beerdigung – pogrzeb

das Begräbnis – pogrzeb


die Einäscherung – kremacja 

der Friedhof – cmentarz

das Grabmal – grobowiec

das Grablicht – znicz

der Trauergottesdienst – nabożeństwo żałobne

die Beisetzung – pochówek (eines Toten – zmarłego), złożenie (einer Urne – urny)

die Urnenbeisetzung – złożenie urny

die Urne – urna


der Sarg, die Särge – trumna, trumny 

die Leiche - zwłoki

die Trauerfeier – ceremonia/uroczystość pogrzebowa

von jemandem (Dat.) Abschied nehmen – pożegnać się z kimś

in Liebe und Dankbarkeit Abschied nehmen – pożegnać się w miłości i wdzięczności

jemanden (Akk.) im Herzen behalten – zachować kogoś w sercu

in liebevollem Gedenken – w czułej / troskliwej pamięci

in ewiger Erinnerung – we wiecznym wspomnieniu

jemanden (Akk.) in liebevoller Erinnerung behalten – zachować kogoś w czułym wspomnieniu

freundlich zugedachte Blumen und Kränze – mile przeznaczone, pomyślane kwiaty i wieńce

der Kranz, die Kränze – wieniec, wieńce

im Namen aller Angehörigen – w imieniu wszystkich krewnych

tröstende Worte – słowa pocieszenia

sich in Trauer mit jemandem (Dat.) verbunden fühlen – czuć się złączonym z kimś w smutku

das Leben findet seine Vollendung – życie znajduje ukończenie

ein erfülltes Leben – spełnione życie

jemanden (Akk.) auf seinem letzten Weg begleiten – towarzyszyć komuś na ostatniej drodze 

7 komentarzy:

  1. Pouczający wpis! Dzięki! Aż z ciekawości podpytam znajomych jak to u nich w regionie wygląda, czy są jakieś różnice.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe infomacje. Za miesiąc wyjeżdżam do Niemiec z dziećmi. Jedziemy do męża, który od roku tam pracuje. Czeka mnie nowe życie. Jestem pełna obaw ale i nadziei, że będzie lepiej. Muszę przypomnieć sobie język niemiecki, który ostatnio używałam będąc w LO. A było to już dawno temu... Dziękuję za wspaniały blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyzwyczaisz się, poznasz Niemcy, to będzie dobrze :) Postaram się pisać jak najwięcej o tym, jak wygląda tutaj życie.

      Cieszę się, że mnie odwiedzasz.

      Usuń
  3. Chociaż temat "grobowy", to bardzo ciekawy wpis. Dużo ciekawych informacji i sformułowań. Ogólnie temat nekrologów, jest całkiem intersującym tematem. Wiem, że te nekrologi i ich "kultura" na tyle się różnią w niektórych krajach, że niektórzy ludzie piszą o tym bardzo ciekawe prace magisterskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Gdybym tylko miała więcej czasu, to chętnie napisałabym artykuł na temat polskich i niemieckich nekrologów. Moja znajoma dziennikarka się tym interesuje i kiedyś przywiozłam jej kilka gazet z Polski, w których były nekrologi.

      Usuń
  4. (+48)511267490 www.redrosa.pl PRZEWÓZ ZMARŁYCH DO POLSKI. Proponujemy Państwu naszą pomoc związaną z TRANSPORTEM OSÓB ZMARŁYCH Z ZAGRNICY DO POLSKI.Wiedząc jak ciężkim przeżyciem jest dla Panstwa śmierć bliskiej osoby usługę swą wykonujemy kompleksowo (dokumentacja tłumaczenia) oraz najtaniej z wszystkich firm w naszej branży.Udzielamy bezpłatnie wszelkich informacjii w przypadku śmierci za granicą.Kontakt całodobowy:PL (+48) 511267490 , Anglia (+44)7508179474 ,Irlandia (+353)868837069
    SPROWADZANIE ZWŁOK,TRANSPORT ZMARŁYCH ,PRZEWOZY OSÓB ZMARŁYCH I PROCHOW Z ZAGRANICY,KREMACJA , POGRZEB ZAGRANICĄ,MIĘDZYNARODOWY TRANSPORT ZWŁOK PRZEWÓZ ZWŁOK PRZEWOZY ZWŁOK KREMACJE ZA GRANICĄ POGRZEBY ZA GRANICA

    OdpowiedzUsuń
  5. najtaniej i najprosciej jest przewiezc do polski urne z prochami,a anonimowy pochowek w niemczech kosztuje ca.2500 euro.

    OdpowiedzUsuń