niedziela, 10 listopada 2013

Książkowy projekt

Od wielu miesięcy próbowałam znaleźć czas na projekt, który od dawna siedział mi w głowie. W końcu się udało i późnymi wieczorami będę nad nim pracować. Często narzekam, że nie mogę znaleźć w podręcznikach wszystkiego, czego akurat potrzebuję i muszę na prawie każdą lekcję przeglądać stosy podręczników. Poza tym i tak ciągle kupuję nowe podr. do niemieckiego. Teraz czekam, aż pocztą przyjdą mi dwa kolejne. Wiadomo, że nie ma jednego podręcznika, który całkowicie zaspokoi potrzeby zarówno uczącego się, jak i ucznia. Postanowiłam jednak stworzyć swój podręcznik na poziom A1-A2. Będzie to ciekawe wyzwanie.





Oto mój zamysł:

W centrum będzie stała rodzina, która emigruje z Polski do Niemiec, a dokładniej do miasta Trewir (Trier):
- ojciec - jeszcze nie jestem pewna, gdzie będzie pracował
- matka - chyba będzie pielęgniarką w niemieckim szpitalu 
- córka - 16 lat - pójdzie do niemieckiego gimnazjum - to z jej perspektywy najczęściej będą opowiadane różne historie
- syn - 8 lat - pójdzie do niemieckiej podstawówki 

W książce będą opisywane perypetie poszczególnych członków rodziny, czyli odnalezienie się w innym kraju z odniesieniem do Polski, dzień codzienny (praca, szkoła, zadania domowe, obowiązki), różnice między Polską a Niemcami np. jeśli chodzi o szkołę, o komunikację czy tradycje. Będą różne sytuacje właśnie z dnia codziennego, np. pytanie o drogę w mieście, przykładowa lekcja w szkole, zakupy itd. Poza tym również oczywiście ćwiczenia gramatyczne i leksykalne. W każdym rozdziale znajdą się wskazówki co do uczenia się języka obcego, ale nie w stylu "ucz się codziennie po 5 słówek", lecz będą to pomysły np., jak wykorzystywać media w nauce niemieckiego, polecenia stron internetowych, filmików czy czasopism. Prawie w każdym rozdziale znajdą się również teksty i zdjęcia dotyczące kulturoznawstwa. Będą się odnosić do wydarzeń, w jakich udział biorą bohaterowie. 

Mam zamiar przygotować również mp3. Poproszę jakiegoś znajomego Niemca z dobrą dykcją, żeby nagrał dla mnie takie teksty do słuchania. Z tym zapewne zejdzie mi trochę czasu, gdyż nie jestem dobra w sprawach technicznych, ale prędzej czy później się uda. 

O narysowanie ilustracji poproszę koleżankę, która potrafi malować. 

Na blogu będę prezentować efekty mojej pracy na bieżąco, z tym że oczywiście na pewno wielokrotnie będę przerabiać zarówno teksty, jak i ćwiczenia. W życiu napisałam już mnóstwo ćwiczeń do niemieckiego, więc pewnie wykorzystam niektóre z nich. 

Podręcznik udostępnię dla zainteresowanych i będę go używać na moich lekcjach. Nad tytułem wciąż myślę, jestem otwarta na propozycje :) 

3 komentarze:

  1. Pomysł jak dla mnie genialny, sam koncept też wygląda dobrze! Jako uczeń mogę powiedzieć, że im więcej ciekawostek "z życia" tym lepiej - warto wprowadzać jakieś zwroty potoczne, takie do natychmiastowego użycia, chyba najlepiej w formie dialogów. Wtedy najszybciej wchodzą do głowy.

    Chciałabym kiedyś napisać swój podręcznik... *.*'

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysł jest świetny, ale też ogromnie pracochłonny - życzę Ci powodzenia w jego realizacji i będę trzymać kciuki!

    A jeśli chodzi o to, żeby przyniósł Ci więcej korzyści to zastanów się nad wydaniem e-booka. Self publishing coraz prężniej się rozwija (chociaż jeszcze nie jest bardzo popularny), są też wydawnictwa, które pomogą Ci taki e-book wydać. A dlaczego e-book? E-learning jest coraz bardziej popularny, coraz więcej osób zaczyna pracować przez Internet - mi się już tak na prawdę drukowane książki coraz mniej przydają, zdecydowanie wolę je mieć w formie elektronicznej. Ze względu na moich uczniów i na brak miejsca na półkach. A poza tym wydaje mi się, że wydanie e-booka jest nadal tańsze niż wydanie książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za pomysł. Książki być może nigdy nie wydam, ale e-booka na pewno :)

      Usuń