wtorek, 14 października 2014

Reakcje na mecz

Czy oglądałam? Oczywiście, że oglądałam mecz Polska-Niemcy. Miałam szczęście, bo udało mi się w sobotę wrócić z pracy zaraz po 21:00. I żeby było jasne: kiedy gra Polska, to jestem za Polską. Kiedy grają Niemcy, to jestem za Niemcami. Kiedy Polska gra przeciwko Niemcom, to jestem za Polską. Zawsze. 3/4 mojego serca pozostało w Polsce, 1/4 jest w Niemczech.

Wczoraj jak zwykle oglądałam z moim szefem wiadomości w telewizji. O 19:00 na jednym kanale, o 20:00 na innym. Za każdym razem w dziale sportowym była mowa o meczu. Nie mogłam powstrzymać uśmiechu i szef nawet mi gratulował jako przedstawicielce narodu polskiego :) Zobaczymy, jak to będzie dalej, chociaż moim zdaniem Niemcy zanotowali jedynie wypadek przy pracy. Nikt nie jest w stanie zawsze wygrywać.

Teraz chciałabym przytoczyć kilka reakcji niemieckich mediów.

"Spiegel-Online" napisał o "ciosie dla mistrzów świata" i zwrócił uwagę, że "Niemcy lekkomyślnie nie wykorzystali wielu podbramkowych okazji".

Z kolei "Bild" relację z Warszawy zatytułował "Gorzka plajta Loewa", a "Die Welt" ocenił, że druga bramka zdobyta przez Polaków rozstrzygnęła spotkanie.
"W pierwszej połowie Niemcy mocno naciskali, ale polskie kontry były niebezpieczne" - podkreślono w "Die Welt".

"Frankfurter Allgemeine Zeitung" niepowodzenie niemieckiej drużyny spuentował krótko: "0-2. Mistrz świata pobity".
"Niemcy po raz pierwszy od siedmiu lat przegrały mecz eliminacyjny do wielkiej imprezy. W dodatku to nie Robert Lewandowski, którego najbardziej się obawiano, był przyczyną tej porażki" - skomentowała gazeta i zwróciła uwagę, że drużyna Loewa we wtorek w potyczce z Irlandią znajdzie się pod dużą presją.

Natomiast "Der Tagesspiegel" podkreślił, że "nawet mistrzowie świata nie są w stanie wygrywać zawsze". "Niemiecka reprezentacja przeważała, bramki strzelali jednak gospodarze i to oni mogą się cieszyć z historycznego zwycięstwa" - napisano.

"Berliner Zeitung" ocenił, że "Biało-czerwoni" postawili w sobotę na kontry i "z zimną krwią wykorzystali swoje szanse, a Niemcom w kilku sytuacjach zabrakło szczęścia".

W "Sueddeutsche Zeitung" zaznaczono z kolei: "Polska wygrała po raz pierwszy z Niemcami. Ekstaza w Warszawie".



12 komentarzy:

  1. Jaka ja byłam dumna z naszych chłopców! :) i nadal jestem :D nikt w nich nie wierZył, a oni pokazali co potrafią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie jest niemożliwe, a przełamanie serii porażek zawsze jest możliwe. Mam tylko nadzieję, że nie było to jednorazowe.

      Usuń
    2. dokładnie, dzisiaj kolejny mecz ;-)

      Usuń
    3. @Crazy Music14 października 2014 10:50

      Taaa. Ciekawe, czy ci "nasi chłopcy" (notabene pewnie "zarabiający" z tysiąc razy więcej niż ty) też są tacy dumni z ciebie. Gegen (Medien)Dummheit ist noch kein Kraut gewachsen.

      Usuń
  2. I technicznie rzecz biorąc jesteśmy mistrzami świata :P Ale teraz trzeba obejrzeć kolejne mecze, żeby zobaczyć, czy to nie był tylko fart.

    Dla mnie smutne jest tylko to, jak podobno zachowali się Niemcy po meczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wandale znajdą się w każdym narodzie, niestety. Polscy pseudokibice pewnie zachowaliby się w Niemczech podobnie

      Usuń
    2. Tu muszę przyznać Ci rację...

      Usuń
  3. Niemcy są specyficznym narodem, ale na pewno nie można im odmówić zaciekłości, jestem niemal pewien, że u nich Polacy będę pod niezwykłą presję. Wygrać na terenie Niemców będzie niezmiernie trudno.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny blog i tematy bliskie memu sercu- też studiowałam germanistykę:) P.S. Byłam w szoku jak Polska wygrała z Niemcami:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam pytanie, jakie są przyśpiewki Niemców na stadionie? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam o tym napisać, ale zapomniałam niestety. Zrobię to w najbliższym czasie, obiecuję.

      Usuń