wtorek, 25 listopada 2014

Parę słów o Deutsche Bahn

Dzisiaj chciałabym napisać o moich perypetiach z Deutsche Bahn, czyli niemieckiej kolei.

Na pewno wielu z Was słyszało o niedawnych strajkach Deutsche Bahn, w Polsce też była o tym mowa. Mam tego już serdecznie dość.

Prawie każdy Niemiec, z którym rozmawiam, narzeka na DB. Niemcy, którzy byli w Polsce, wychwalają PKP. Mówią, że co prawda nie ma luksusu, ale przynajmniej pociągi są punktualne. W Niemczech za to pytanie nie brzmi teraz, KIEDY pociąg przyjedzie, tylko CZY on przyjedzie.

Pamiętam, że kiedy w 2008-2009 roku studiowałam w Bielefeld, to często jeździłam do znajomych mieszkających koło Frankfurtu nad Odrą. Wybierałam zawsze najtańsze połączenie, co oznaczało, że czasami musiałam przesiadać się 4 razy, ale wszystko funkcjonowało bez problemu. Teraz już nie zdecydowałabym się na coś takiego.

Napiszę o moich obecnych perypetiach z pociągami. Na szczęście mam z nimi do czynienia tylko raz w tygodniu - w każdą środę, kiedy prowadzę kurs polskiego w innym mieście. Miasto Wittlich jest oddalone od mojego tylko o 22 km, ale muszę jechać pociągiem z przesiadką, a potem jeszcze autobusem. Jest to więc dosyć skomplikowane. Kurs zaczyna się o 18:00, ale ja już o 15:00 wychodzę z domu. Lepiej pojechać pociągiem godzinę wcześniej, bo nigdy nie wiadomo, czy on się zjawi. Jeśli nie, to pojadę następnym.

Tak wygląda moje połączenie:

Traben-Trarbach - 15:43 - Bullay - 16:03- ten odcinek pokonuje się bez problemu. Zapewne dlatego, że jedzie do nas tylko jeden pociąg.

Bullay - IC134 o 16:10 - tutaj już robi się problematycznie. Intercity do Luksemburga zawsze ma spóźnienie. Nie pamiętam, żeby nie miała spóźnienia. Jeśli jest to tylko 5 czy 10 minut, to nie traktuję tego jako spóźnienie. Zdarzyło się 25 minut, raz 50 minut, a raz wcale nie przyjechała. Bo i po co?

Jak mam szczęście, to w Wittlich jestem o 16:22, czyli punktualnie. To zdarzyło mi się raz czy może dwa razy. Potem jadę autobusem do centrum miasta. W VHS jestem pół godziny albo godzinę przed czasem, zależy.

Raz musiałam odwołać kurs, bo Deutsche Bahn akurat strajkowała. Było to 15 października. Byłam wtedy wściekła, ale co tu zrobić, jak nie ma mnie kto zawieźć? Jestem zdana tylko na siebie. I na Deutsche Bahn, chociaż czasami myślę, że lepiej byłoby polegać na rowerze albo zrobić pielgrzymkę na własnych nogach.

Sprawa ze strajkami jest dosyć skomplikowana. W wiadomościach mowa jest o tym prawie codziennie, a DB grozi ponownymi strajkami przed świętami. Co jak co, ale terminy potrafią wybierać. Dwa związki zawodowe: Lokführergewerkschaft GDL (związek zawodowy maszynistów) oraz Eisenbahn- und Verkehrsgewerkschaft EVG (związek zawodowy innych pracowników kolei) mają różne powody do strajku. EVG chce dla swoich członków podwyżki pensji 6%, ale przynajmniej o 150 euro. GDL żąda 5% więcej, 37 godzin zamiast 39 godzin pracy w tygodniu oraz lepszych planów zmian.

Najważniejszą osią konfliktu jest jednak to, że GDL nie chce reprezentować tylko maszynistów, lecz także swoich członków wśród konduktorów. Chce zawierać dla nich własne umowy, co dotychczas robiła tylko EVG. Natomiast EVG chce mieć wśród swoich członków także maszynistów. Kolej odrzuca możliwość zawierania rożnych umów dla tych samych grup zatrudnionych. Szef GDL, Claus Weselsky, spotkał się z wieloma zarzutami - przede wszystkim podróżnych. Moim zdaniem jeden człowiek nie ma prawa decydować o codziennych planach milionów ludzi zdanych na DB.

I tak w kółko, w kółko, w kółko...

Negocjacje cały czas się toczą. Ciekawe, czy uda im się coś ustalić czy jednak jeszcze będą strajki. Ja jestem przezorna i w grudniu ustaliłam tylko 2 terminy kursu polskiego, w styczniu będzie kontynuacja. 17 grudnia nie podejmę ryzyka, jestem już ostrożniejsza.

Dotychczasowe strajki spowodowały już około 500 milionów euro strat dla gospodarki.

Tak jak wspomniałam, związki zawodowe wiedzą, co robią. Ostatni strajk, który trwał od 5 listopada do 10 listopada, był najdłuższym w historii DB AG, która została założona w 1994 roku. Udało się go na szczęście zakończyć wcześniej. W niedzielę 9 listopada przypadało 25 lat od upadku Muru Berlińskiego. Strajk kolei skomplikował więc plany wielu ludziom, którzy zamierzali udać się do Berlina. Wygranymi na pewno byli właściciele firm autobusowych, gdyż w tych dniach zanotowały ogromny wzrost liczby klientów.

Mam nadzieję, że to był jednak ostatni strajk i że w końcu zostanie zawarty jakiś kompromis, bo to wszystko jest już absurdalne. Podczas strajku oglądałam w wiadomościach wypowiedzi podróżnych, każdy ma takie samo zdanie...

niedziela, 9 listopada 2014

"tauschen" czy "wechseln"?

W tym tygodniu przygotowywałam post o często mylonych czasownikach "tauschen" i "wechseln". Starałam się zebrać dla Was jak najwięcej znaczeń i przykładów. Mam nadzieję, że przykłady wyjaśnią Wam wiele wątpliwości w zastosowaniu.

W następnym poście omówię czasowniki "(sich) ändern" i "(sich) verändern". 



tauschen – z tym czasownikiem zawsze występują dwa podmioty, nawet jeśli drugi nie jest nazwany (zawsze wymieniamy się z kimś). Czasownik „tauschen” oznacza, że dajemy coś komuś i otrzymujemy coś w zamian. Oznacza również, że wymieniamy się miejscami – oddajemy swoje miejsce komuś i zajmujemy jego miejsce.

wechseln – oznacza, że jedna rzecz wchodzi na miejsce drugiej i że coś, co w chwili obecnej nie nadaje się do użytku, zostaje zastąpione przez coś innego

  I. tauschen

Geld tauschen – rozmienić pieniądze

mit jemandem Blicke tauschen (Blicke wechseln) – wymienić spojrzenia
Ich habe mit ihm nicht gesprochen, wir haben nur Blicke getauscht. - Nie rozmawiałem z nim, tylko wymieniliśmy spojrzenia. 

etwas gegen etwas tauschen – wymienić coś na coś

Briefmarken tauschen – wymienić się znaczkami pocztowymi
Ich habe viele Briefmarken aus Südamerika. Ich tausche sie gerne gegen Briefmarken aus Asien. – Mam dużo znaczków pocztowych z Ameryki Pd. Chętnie wymienię je na znaczki z Azji.

Sie würden gerne ihr Auto gegen ein neueres tauschen, aber im Moment geht es nicht. – Chętnie wymieniliby swoje auto na nowsze, ale w tej chwili nie jest to możliwe.

die Plätze tauschen – zamienić się miejscami
Lass und die Plätze tauschen! – Zamieńmy się miejscami!

mit jemandem tauschen – zamienić się z kimś
Wollen wir tauschen? – Zamienimy się?
Ich möchte mit ihr nicht tauschen.  – Nie chciałbym się z nią zamienić.

II. wechseln

Reifen wechseln – zmieniać opony
bei einem Auto das Öl / die Reifen wechseln – zmieniać w samochodzie olej / opony

ein Hemd wechseln – zmienić koszulę

zum Wechseln – na zmianę
ein Hemd zum Wechseln – koszula na zmianę
die Socken zum Wechseln – skarpetki na zmianę

Ich weiß nicht, wie das Wetter morgen sein wird. Ich habe ein wichtiges Treffen und nehme lieber ein Kleid zum Wechseln mit. – Nie wiem, jaka jutro będzie pogoda. Mam ważne spotkanie i wezmę lepiej sukienkę na zmianę.

von Kopf bis Fuß die Kleidung wechseln – zmienić ubranie od stóp do głów

das Thema wechseln – zmienić temat

Ich will darüber nicht mehr sprechen, lass uns das Thema wechseln! – Nie chcę już o tym rozmawiać, zmieńmy temat!
Können wir das Thema wechseln? – Czy możemy zmienić temat?

das Tempo/seine Ansichten/seine Gesinnung/die Konfession wechseln – zmienić tempo / swoje poglądy / swoje poglądy (nastawienie) / wyznanie

die Schule/den Wohnsitz/den Beruf/die Adresse/die Branche/den Partner/den Namen/den Arzt wechseln – zmienić szkołę / miejsce zamieszkania / zawód / adres / branżę / partnera / nazwisko / lekarza

ein paar Worte miteinander wechseln – zamienić ze sobą kilka słów

mit jemandem Blicke wechseln – wymienić z kimś spojrzenia

die Seiten wechseln – zmienić strony
Die Mannschaften wechseln die Seiten. – Drużyny zmieniają strony.

an der Grenze Geld wechseln – wymienić pieniądze na granicy
Euro in Pfund wechseln – wymienić euro na funty

20 Euro wechseln – rozmienić 20 Euro
Können Sie mir einen Fünfeuroschein wechseln? – Czy może mi pan rozmienić banknot 5 euro?
Können Sie mir einen Zwanzigeuroschein in zwei Zehner wechseln? – Czy może mi pan rozmienić banknot 20 euro na dwie dziesiątki?

einen Geldschein in Münzen wechseln – rozmienić banknot na monety

mit jemandem die Ringe wechseln – wymienić z kimś obrączki

zu einer anderen Fima wechseln – przejść do innej firmy
Der Mitarbeiter hat letzten Monat zu BMW gewechselt. - Pracownik przeszedł w zeszłym miesiącu do BMW. 

auf die andere Spur wechseln (+sein) – zmienić pas ruchu

Was kann wechseln? (immer wieder) – Co może się zmieniać? (ciągle)

die Stimmung – nastrój
Ihre Stimmung hat schnell gewechselt. - Jej nastrój szybko się zmienił.

die Miene – mina

der Gesichtsausdruck – wyraz twarzy
Ein guter Schauspieler sollte im Stande sein, seinen Gesichtsausdruck schnell zu wechseln. - Dobry aktor powinien być w stanie szybko zmieniać wyraz twarzy. 

die Ampel – sygnalizacja świetlna
Die Ampel wechselte von Rot auf Grün.  – Światła zmieniły sie z czerwonego na zielone.

Das Wetter wechselt zwischen Sonne und Regen. – Pogoda zmienia się między słońcem a deszczem.
Das Programm im Kino wechselt jede Woche. – Program w kinie zmienia się w każdym tygodniu.
In der Firma wechseln die Mitarbeiter oft. – w firmie pracownicy często się zmieniają.

wechseln – zmienić (miejsce pobytu) (+sein)

von einer Feier zur anderen wechseln – pójść z jednej uroczystości na drugą

Der Mitarbeiter muss in die Personalabteilung wechseln. – Pracownik musi przejść do działu kadr.

über die Grenze wechseln – przemieścić się przez granicę 

środa, 5 listopada 2014

Moja książka...

...jeszcze się nie ukazała, ale pracuję nad nią. Chciałabym, aby ukazała się najpierw jako e-book. Przedstawiam Wam krótki opis. Książka będzie w zasadzie podobna w treści do tego, co ukazuje się na blogu - praktyczne słownictwo, którego często nie znajdziemy w słownikach czy często mylone słowa.

Proszę Was o opinie - co jeszcze chcielibyście znaleźć w takim podręczniku?


Obecnie powstaje nowy podręcznik do nauki języka niemieckiego przeznaczonych dla uczących się żywo zainteresowanych językiem i jego rozwojem, dla osób chcących poznać niuanse i ciekawostki językowe. Podręcznik skierowany jest do każdego, kto chce zgłębić swoją – bardzo już dobrą – znajomość języka niemieckiego, a więc do studentów filologii germańskiej oraz do osób intensywnie uczących się niemieckiego.

Często jest przecież tak, że czytając tekst, rozumiemy słowa z kontekstu, ale sami byśmy ich nie użyli. Często na co dzień słyszymy inne słowa niż te, jakie znamy        z podręcznika ze szkoły. Celem nowego podręcznika jest pomoc w jak najbardziej naturalnym użyciu języka niemieckiego w praktyce, poszerzenie zdobytej już wiedzy  i rozwinięcie wyczucia językowego, które w wielu uczących się tkwi – musi zostać tylko skutecznie obudzone.

Mój podręcznik zajmuje się niuansami językowymi, głównie z dziedziny leksyki. Znajdują się tu słowa i zwroty używane rzadziej, których nie znajdziemy w zwykłych podręcznikach. Miejsce jest także na struktury gramatyczne, które przysparzają trudności uczącym się. Dodatkowo przedstawione zostały ciekawostki związane z krajami niemieckojęzycznymi oraz fakty, których znajomość może ułatwić życie w Niemczech. Także metody nauki zostały uwzględnione.


Poszukując materiałów dla moich uczniów, nigdy nie natrafiłam na książkę, która zawiera słownictwo używane przez Niemców na co dzień. Nie jest to słownictwo potoczne, lecz takie, którego nie znajdziemy w podręcznikach. Zaobserwowałam swego czasu na własnym przykładzie, jak bardzo brakuje pewnych zwrotów osobom przebywającym w Niemczech, chcącym mówić poprawnie i rozumieć, co Niemcy mają na myśli.