poniedziałek, 25 maja 2015

W 80 blogów dookoła świata: 5 ciekawostek o Niemczech

Oto kilka ciekawostek, jakie dla Was przygotowałam:

1. Wiele osób mówi, że jedyną dobrą rzeczą, jaką Adolf Hitler zrobił dla Niemiec, jest wycofanie z codziennego użytku tak zwanego pisma gotyckiego. Już w 1934 roku powiedział:

"Nasz język będzie za 100 lat językiem europejskim. Kraje wschodu, północy i zachodu będą, aby móc się z nami porozumiewać, uczyć się naszego języka. Warunek tego: Na miejsce pisma nazywanego gotyckim wstępuje pismo, które do tej pory nazywaliśmy łacińskim".

(Voelkischer Beobachter, nr 250, 7.9.1934).

3 stycznia 1941 roku Hitler oficjalnie ogłosił decyzję o zastąpieniu pisma gotyckiego normalnym pismem. Odtąd wszystkie teksty miały być pisane "normalnie". Ze względu na wojnę przestawienie trwało kilka lat. Od roku szkolnego 1941/42 dzieci miały uczyć się w szkołach pisać tylko pismem łacińskim.

Zdjęcie

2. Twórcą ubezpieczeń socjalnych, jakie znamy dzisiaj, był Otto von Bismarck, kanclerz Rzeszy Niemieckiej w latach 1862-1890 (tak właściwie najpierw był ministrem Prus, potem kanclerzem Związku Północnoniemieckiego, na końcu Rzeszy Niemieckiej). Poprzez odpowiednie ustawy Bismarck chciał zareagować na biedę robotników wynikającą z uprzemysłowienia i dużej liczby wypadków przy pracy. W 1883 roku wprowadził ubezpieczenie zdrowotne, rok później wypadkowe. Powstały wtedy pierwsze kasy chorych. W 1889 roku parlament uchwalił ubezpieczenie emerytalne i od inwalidztwa.

3. Niemiec Karl van Drais (1785-1851), ważny wynalazca, zaprojektował prototyp roweru. Wymyślił on sposób jazdy na pojeździe o dwóch kołach, zostawiającego jeden ślad.


Maszyna na zdjęciu to "Draisine" (drezyna) lub też "Laufmaschine".

Zdjęcie

4. Górski park "Bergpark  Wilhelmshöhe" w mieście Kassel w północnej Hesji jest największym górskim parkiem w Europie. 23 czerwca 2013 roku został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Powstawał od 1696 roku. Park ten otacza pałac Wilhelmshoehe. Budowę parku rozpoczął Karol I Heski, a jego atrakcją są głównie fontanny i kaskady.


Zdjęcie

Zdjęcie

5. Jak wiecie, mieszkam nad Mozelą, największym dopływem Renu. Jak większość rzek, Mozela wielokrotnie zakręca, tworząc pętle (są to Moselschleifen). Jedna z nich jest w mieście niedaleko mojego, Zell:

Zdjęcie

Mozela wpływa do Renu w Koblencji (Koblenz). Jest to dosyć duże miasto ok. 80 km od mojego. Miejsce, gdzie Mozela wpływa do Renu, nazywa się Deutsches Eck. Kilka lat temu tam byłam, oto zdjęcia mojego autorstwa:





W 80 blogów dookoła świata... 
...jest wspólną akcją blogerów językowych. Danego dnia każdego miesiąca na blogach osób biorących udział w akcji pojawiają się posty z myślą przewodnią. Akcja ta pozwala nie tylko na lepsze poznanie się blogerów, ale przede wszystkim daje czytelnikom możliwość poszerzenia wiedzy - przenosząc się na inne blogi, mogą porównać, jak to jest w poszczególnych krajach. 


Chiny:
Biały Mały Tajfun: 5 yunnańskich ciekawostek.

Francja:
Francuskie i inne notatki Niki : Piec ciekawostek o Francji 
Madou en France: Pięć rzeczy, które zaskoczyły mnie we Francji http://zapistnik.blogspot.com/2015/05/5-rzeczy.html
Français-mon-amour: Pięć ciekawostek o Lotaryngii http://francais-mon-amour.blogspot.com/2015/05/5-ciekawostek-o-lotaryngii.html
Blog o Francji, Francuzach i języku francuskim : 5 rzeczy, których nie wiesz o Bretanii :
http://francuski-przez-skype.blogspot.com/2015/05/5-rzeczy-ktorych-nie-wiesz-o-bretanii.html
Love For France : Francuska uprzejmość w 5 krokach : http://wp.me/p3YhS3-y7

Gruzja: 
Gruzja okiem nieobiektywnym: Tata to mama, czyli pięć ciekawostek o języku gruzińskim

Holandia:
Język holenderski - pół żartem, pół serio: 9 holenderskich ciekawostek. http://jezykholenderski.blogspot.com/2015/05/9-holenderskich-ciekawostek.html 

Kirgistan:
O języku kirgiskim po polsku: 5 ciekawostek o Kirgistanie i Kirgizach

Niemcy:
Językowy Precel: 5 niemieckich ciekawostek językowych
Willkommen in Polschland: 5 niemieckich ciekawostek
http://polschland.blogspot.com/2015/05/5-niemieckich-ciekawostek.html

Norwegia: 
Pat i Norway: Norwegia jest naj

Rosja: 
Rosyjskie Śniadanie: 5 ciekawostek z Rosji 
http://www.rosyjskiesniadanie.pl/2015/05/24/5-ciekawostek-z-rosji/

Szwecja:

Tanzania:

Turcja: 
Turcja okiem nieobiektywnym: Wiedzieliście, że... czyli pięć ciekawostek o Turcji
 http://innaturcja.blogspot.com/2015/05/wiedzieliscie-ze-czyli-piec-ciekawostek.html

Wielka Brytania: 
Learn English Śpiewająco: 5 ciekawostek o Wielkiej Brytanii 
http://english-spiewajaco.blogspot.com/2015/05/5-ciekawostek-o-wielkiej-brytanii.html
English with Ann: Do you know...? czyli kilka ciekawostek o Wielkiej Brytanii
 http://english-with-ann.blogspot.com/2015/05/do-you-know-czyli-kilka-ciekawostek-o.html
Head Full of Ideas - Czy wiedzieliście, że...? Czyli 5 ciekawostek o Wielkiej Brytanii
 http://www.fullofideas.pl/2015/05/czy-wiedzieliscie-ze-czyli-5.html
English my way: 5 ciekawostek o angielskim -
 http://englishmyway.pl/5-ciekawostek-o-jezyku-angielskim/

Włochy: 
CiekawAOSTA: 5 najwyższych ciekawostek z Doliny Aosty 
Studia, parla, ama: 5 ciekawostek o językach we Włoszech

sobota, 23 maja 2015

Językowe zalety pobytu w Niemczech

Kiedy zaczynałam moje studia germanistyczne, byłam pewna, że chcę spędzić przynajmniej pół roku w kraju niemieckojęzycznym. Sądziłam, że bez tego nigdy nie będę dobrą germanistką. Dzisiaj podpisuję się pod tym i przedstawię kilka argumentów za.

Myślę, że w Polsce każdy, kto studiuje język obcy, powinien mieć obowiązek półrocznego wyjazdu do kraju, w którym  mówi się w tym języku. Powinno się to odbywać w ramach studiów. W wielu krajach zachodniej Europy tak jest. Jakoś się to udaje, jakoś nikt nie ma nic przeciwko. Studentom stwarza się odpowiednie możliwości - jest wiele innych oprócz Erasmusa.

Już kiedy studiowałam w Niemczech w ramach programu Erasmus, zobaczyłam, jaki jest język mówiony. Inaczej nie wiedziałabym, jak mówi się na co dzień. Pewnych rzeczy po prostu nie ma w podręcznikach. Jeszcze inną kwestią jest mentalność. Nie da się poznać Niemców, czytając o nich. Nie da się poznać kraju, czytając o nim. Już na studiach mogłam się przekonać, jakie naprawdę są Niemcy i jak się tu żyje obcokrajowcowi. Oczywiście był to roczny pobyt i nie dowiedziałam się wszystkiego, ale bardzo dużo. Kiedy wróciłam do Polski obronić pracę magisterską, to wiedziałam, że zrobiłam, co mogłam, aby ukończyć studia jako dobra germanistka.

Tak jak już wspominałam, zaraz po obronie pracy mgr wyjechałam do Niemiec. Było to w sierpniu 2010 roku. Miał to być wyjazd na rok, przedłużył się do dzisiaj. Tak naprawdę ciągle się czegoś uczę. Wiem dokładnie, jak funkcjonuje ten kraj. Wiem oczywiście, że nie każdy może/chce wyjechać na kilka lat, ale pół roku wystarczy, aby dowiedzieć się sporo o obcym kraju. Oczywiście pod warunkiem, że robimy wszystko, aby podszkolić język i poznać obcy kraj.

Wiem teraz, że bez dłuższego pobytu w Niemczech nie byłabym w stanie przekazać moim uczniom wielu informacji. Nie mówię tu o języku, lecz o mentalności, dniu codziennym, kulturze. Poznanie niemieckiej perspektywy widzenia świata jest dla mnie bezcenne. Odkąd mieszkam w Niemczech, stwierdziłam, że wcześniej wiedziałam bardzo mało na ten temat. Wiadomo, że na studiach można się było wiele dowiedzieć, ale prawdą jest też, że wykładowcy zawsze "wypychali" nas do jakiegoś kraju niemieckojęzycznego, podając argumenty podobne do moich.

A Wy co myślicie na ten temat? Zgadzacie się ze mną? 

sobota, 16 maja 2015

Powiedzenia o Niemcach. Część 1

Jak zapewne zauważyliście, moja aktywność na blogu była ostatnio mała. Wynikało to stąd, że mogłam wybrać się do Polski na niecałe 2 tygodnie i odwiedzić rodzinę. We wtorek wróciłam do Niemiec, wracam więc także do pisania postów. Wracam także do aktywności na innych blogach językowych, których czytanie ostatnio zaniedbałam.

Zanim pojawi się ostatni post do czasowników na "be-", to dzisiaj temat trochę inny.

Wacław Potocki napisał w swoich "Moraliach" (1688-1694):

"Nigdy w szczerej nie żyli Polak z Niemcem zgodzie,
Polaka pycha, Niemca wolność w oczy bodzie.
Stąd przypowieść i miejsce, że póki świat światem.
Nie będzie nigdy Niemiec Polakowi bratem."


W tym poście przedstawię Wam popularne powiedzenia o Niemcach, odnoszące się głównie do języka niemieckiego.

Istnieją przynajmniej dwie teorie pochodzenia słowa "Niemiec". Mogło się ono wziąć od słowa "niemy", co wskazywałoby na niezrozumiałość języka niemieckiego. Dlaczego jednak "niemy"? Przecież to słowo oznacza kogoś, kto nie mówi. "Niemy" to "nie my", czyli "obcy, inni". Ta teoria jest bardziej prawdopodobna, ponieważ dawne słowiańskie słowo "memy" oznaczało "mówiącego niezrozumiale, bełkotliwie"

Może ono pochodzić również od dawnego plemienia germańskiego "Nemeti" (nemeci). Od II wieku p.n.e. do III wieku n.e. zamieszkiwali oni tereny dzisiejszego Karlsruhe. W językach słowiańskich nazwy były zmieniane w ten sposób, że w mianowniku liczby mnogiej dodawano zamiast "ti" końcówkę "ci/cy".

Istnieją powiedzenia wskazujące na niezrozumiałość języka niemieckiego:

siedzieć jak na niemieckim kazaniu

gdyby nie der-di-das, byliby Niemcy z nas 

Andrzej Rosiewicz śpiewa w piosence "Najwięcej witaminy":

Niemki czyste, oczywiste, dobre są na żonę, 
Miałbyś zawsze wysprzątane mieszkanie z balkonem, 
Lecz jak czułbyś się w tym domu czystym, oczywistym, 
Gdyby w kuchni ktoś przy dziecku mówił po niemiecku??? 

W średniowieczu Niemcy byli postrzegani przez Słowian jako obcy. Negatywny stereotyp Niemca utrwala pochodząca ze średniowiecza legenda o Wandzie, władczyni Krakowa, która nie chciała pojąć za męża księcia Rytygiera, tyrana lemańskiego, króla Alemanów. 


Istnieje także obraz Niemca-diabła. Stąd wzięły się powiedzenia "Niemiec Szwab, diabłu brat" czy "Gdzie Niemiec staje, tam trawa nie rośnie". 


Kilka wieków wcześniej Polacy nazywali Niemców "Pludrakami", która to nazwa wzięła się od pludrów, tradycyjnych niemieckich spodni. Mieszkańcy niemieckich ziem ubierali się w takie spodnie, w których zakochał się diabeł. Stąd powiedzenie "zakochał się jak diabeł w niemieckim ubiorze". 


Popularny jest stereotyp o oszczędnym, ale i skąpym Niemcu. Stąd powiedzenie "przy Niemcu ani pies się nie pożywi". 




Źródło 1

Źródło 2

Źródło 3