wtorek, 15 grudnia 2015

Lebkuchen, czyli kilka słów o piernikach

Dzisiaj parę słów o piernikach. Na szczęście uda mi się przygotować jeszcze kilka świątecznych postów. Pierniki zawsze kojarzyły i kojarzą mi się z Adwentem. Tak jak kiedyś wspominałam, nie jem słodyczy, ale pierniki w czasie Adwentu są jedynym, z czego nigdy nie zrezygnowałam. Wtedy pozwalam sobie na kawałek piernika upieczonego przez kogoś z moich znajomych.



der Lebkuchen - w języku średniowysokoniemieckim "leb(e)kuoche". Pierwsza część słowa pochodzi prawodopodobnie od "Laib" (bochenek), tak właściwie jest to więc "Brotkuchen" - chlebowe ciasto.

Tak słowo wyjaśnia DUDEN Universalwörterbuch:

mit Sirup oder Honig und vielen Gewürzen gebackener Kuchen

Słownik synonimów podaje następujące synonimy: Honigkuchen, Pfefferkuchen, Printe, Gewürzkuchen  - z tymi określeniami spotkałam się w moim regionie. Inne synonimy to: Weinbeißer (Austria), Biber (Szwajcaria), Zelten (południowe Niemcy, Austria), Lebzelten (Bawaria, Austria).

Pierwsze pisane źródła o piernikach pochodzą z 350 roku p.n.e. Tak właściwie były to ciasta z dodatkiem miodu, które piekli także starożytni Egipcjanie. Rzymianie znali "panis mellitus" - miód był smarowany na ciasto i potem tak pieczony.

Pierniki znane w dzisiejszej formie zostały wynalezione w belgijskim mieście Dinant, potem ich przygotowanie zostało udoskonalone w niemieckim Aachen. Bardzo znane są Aachener Printen. We frankijskich klasztorach zakonnice podawały pierniki jako deser. Jako "Pfefferkuchen" zostały one wspomniane w Ulm w 1296 roku. W XIV wieku pierniki były pieczone w męskich klasztorach w Norymberdze. Pierniki były bardzo chętnie pieczone ze względu na to, że można je długo przechowywać i w ciężkich czasach były one rozdawane przez mnichów. W klasztornych piekarniach pierniki były pieczone także na opłatkach.

Wynalezienie proszku do pieczenia pod koniec XIX wieku doprowadziło do powstania najróżniejszych wariantów piernika.



Pieczenie pierników około 1520 roku




Pulsnitzer Spitzkuchen


Nuernberger Oblatenlebkuchen

Ja bardzo lubię również pierniki z Norymbergi firmy Schmidt. Moim zdaniem są jednymi z najlepszych dostępnych na rynku. Na stronie firmy Schmidt można znaleźć całą ofertę:

Lebkuchen Schmidt

Elisen-Schnitten

Dominosteine

Feinste Nuss-Elisen-Lebkuchen

Na koniec jeszcze mały słowniczek:

der Lebkuchen, die Lebkuchen - piernik, pierniki
der Honig - miód
das Gewürz, die Gewürze - przyprawa, przyprawy
süß - słodki
kräftig - pożywny
lange haltbar - długo przydatny do spożycia
das Weihnachtsgebäck - świąteczny wypiek
die Lebkuchenherstellung - produkcja pierników
die Oblate, die Oblaten - opłatek, opłatki
das Kloster, die Klöster - klasztor, klasztory
die Nonne, die Nonnen - zakonnica, zakonnice
der Mönch, die Mönche - mnich, mnisi
das Backpulver - proszek do pieczenia
der Anis - anyż
der Fenchel - koper włoski
der Ingwer - imbir
der / das Kardamom - kardamon
der Koriander - kolendra
der Muskat (die Muskatnuss) - gałka muszkatołowa
die Nelke - goździk
der / das Piment - ziele angielskie
der Zimt - cynamon


Źródło

Zdjęcie 1

Zdjęcie 2

Zdjęcie 3

8 komentarzy:

  1. Czy ziele angielskie ma tez inne nazwy w niemieckim. Ostatnio miałem problem ana Bawarii , kiedy mówiłem Piment nie bardzo byłem rozumiany.
    Znalazłem tylko Nelkenpfeffer.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszny wpis:)
    Czy ziele angielskie ma jeszcze inne tłumaczenia niż Piment i Nelkenpfeffer?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znam tylko te dwa, z tymi się spotykam

      Usuń
    2. Jeszcze Neu­ge­würz i Jamaikapfeffer - w Austrii z nimi się zetknęłam

      Usuń
  3. Myślałam, że na końcu podasz jakiś prosty przepis na piernika dla smakoszy bez talentu do pieczenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie piekłam nigdy. Moja koleżanka z pracy upiekła piernika, niesamowicie pysznego. Stoi u nas w pracy w spiżarni i czasami sobie zjem kawałek. Muszę ją kiedyś zapytać o przepis :) Upiekła też zapas Vanillekipferl.

      Usuń
  4. Pierniki są pyszne. Uwielbiam takie domowe, robione własnoręcznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tyle słownictwa związanego z małymi pierniczkami :) Lubię jeść pierniki. Zawsze kojarzą mi się ze świętami. Mam w planach upieczenie swoich własnych :)

    OdpowiedzUsuń